Woda czy napoje dla sportowców

Każdy, kto regularnie doświadcza aktywności fizycznej, zastanawiał się pewnie nad zasadnością napojów dla sportowców podczas wysiłku. Bo czy woda wystarczająco nawadnia? Skądś też musiały się przecież wziąć takie napoje. Może rzeczywiście warto je pić? A może to tylko marketing i nie są aż tak dobre? Sprawdźmy.

Woda, o której pisałam już parę artykułów, jest przeważającym składnikiem naszego ciała. Przez cały czas ją tracimy – wraz z moczem, potem, łzami czy też nawet z powietrzem, które wydychamy. Z tego też powodu, bardzo ważne jest uzupełnianie płynów, zwłaszcza w trakcie upałów, sauny czy wysiłku fizycznego.

Napoje sportowe zawierają głównie wodę, z dodatkiem wielu innych substancji, jak na przykład węglowodany czy elektrolity, mające na celu wspomagać organizm w trakcie aktywności fizycznej. Węglowodany to zazwyczaj po prostu cukier, jak na przykład najprostsza glukoza lub fruktoza. Są jednak dostępne również napoje 0 kcal, nie zawierające żadnych źródeł węglowodanów (za to zazwyczaj słodziki plus pozostałe dodatki). Jeśli chodzi o elektrolity, to na pewno znajdziemy tam sód i potas. Czy dają one niesamowite efekty dla naszego organizmu?

Jak wiadomo, woda, elektrolity oraz węglowodany rzeczywiście są przydatne dla organizmu, zwłaszcza podczas wysiłku fizycznego. Woda i elektrolity są mocno tracone z organizmu przy długotrwałej aktywności, dlatego też trzeba je uzupełniać. Dzięki temu uzupełnieniu, nasze ciało będzie zdecydowanie lepiej i wydajniej pracować.

Brzmi to dobrze, warto jednak pamiętać, że nasz organizm ma własne zapasy glikogenu, zgromadzone w mięśniach i wątrobie, który uwalniając się, daje odpowiednią dawkę energii. Zaraz po wykorzystaniu glikogenu, organizm sięga do dalszych zapasów, a tym jest tkanka tłuszczowa. Jeśli zatem dostarczymy organizmowi dawki węglowodanów w trakcie wysiłku, najpierw wykorzysta on to, co dostał, a potem powoli zacznie korzystać z zapasów. Nie jesteśmy w stanie wypalić glikogenu mięśniowego i z wątroby w trakcie 1-2 godzinnego treningu na siłowni, fitnessu lub ćwiczeń w domu! Nie warto zatem stosować napojów dla sportowców, gdy ćwiczymy amatorsko i krótko (czyli godzina czy dwie dziennie). Pozwólmy organizmowi spalić własne zapasy, dzięki czemu będziemy mogli zatrzymać przyrost masy ciała lub nawet spalić tkankę tłuszczową dzięki ćwiczeniom!

Jeśli rzeczywiście jesteś osobą bardzo aktywną, a Twoja aktywność sportowa o wysokiej intensywności trwa kilka godzin dziennie, to rzeczywiście takie napoje lub nawet żele energetyczne będą przydatne. Jeśli jednak trenujesz amatorsko i chcesz schudnąć lub utrzymać wagę, a niekoniecznie robić masę, polecałabym spożywać po prostu wodę, która również doskonale nas nawadnia (wybierz tą wysokozmineralizowaną). Jeśli chodzi o napoje 0 kcal, pamiętaj, że często zawarte są w nich dodatki, jak np. sztuczny smak, który może powodować problemy z wyrzutami insuliny (u tych z problemami z gospodarką cukrową), a same dodatki (jak chociażby barwniki) nie są również korzystne dla naszego organizmu.

            Najlepszym wyborem będzie zawsze czysta, wysokozmineralizowana woda, która również zawiera w sobie minerały.

Sylwia Lelonek, właścicielka bloga livethenature.com.