Szybki rozpad związku – czy to bolączka naszych czasów?

Dzisiejsze młode pokolenie nie różni się zbytnio od tych, które dojrzewały przez ostatnich kilkadziesiąt lat. Zmieniły się za to warunki, w jakich młodzież żyje, uczy się i rozwija swoje pasje. W ciągu minionych kilkunastu lat, w ogromnym stopniu nastąpiła modyfikacja wymagań i potrzeb, jakie młodzi ludzie mają wobec siebie. Jednocześnie zmianie uległy wzorce, z których bierze się przykład, aby osiągnąć zadowolenie z własnego życia oraz partnerstwa.

Oczekiwania wobec drugiej osoby znacznie wzrosły niż miało to miejsce jeszcze kilkanaście lat temu. Dziś już nie wystarczy poczucie humoru czy interesujący pomysł na siebie, większość osób bowiem oczekuje natychmiastowych efektów poświadczających kreatywność, przebojowość i zaradność potencjalnego partnera. Wcześniej, jeśli partner dostrzegał wady drugiej osoby starał się je zaakceptować bądź w subtelny sposób redukować. Obecnie coraz rzadziej spotykamy się z wytrwałością w związku na tyle silną, aby ten bój toczyć przez długie lata. Kapitulacja przychodzi nierzadko po kilku miesiącach.

Jeżeli partner posiada nałogi nie do pokonania, a przy tym jest niewierny, niewiele kobiet bądź mężczyzn decyduje się na pozostanie w takim związku. W świecie, w którym coraz więcej fizycznych pokus czyha również na osoby będące w związkach, kiedy nagość jest wszechobecna i zdaje się, że w pewnych kręgach, nie obowiązują zasady dobrego prowadzenia się, bardzo trudno jest wywiązać się z obietnicy dotrzymania lojalności bliskiej osobie. Ci, którzy nie są w stanie tego uczynić, bardzo szybko rezygnują ze swoich poprzednich wyborów.

Obecnie dużym problemem jest także związek na odległość, choć coraz częściej para, która stoi przed takimi decyzjami, decyduje się na wspólne przeniesienie do innego miasta bądź kraju. Eksperci oceniają, że bardziej stałe w uczuciach są kobiety, które posiadają naturalną potrzebę stabilizacji, opieki i ciepłego domu – miejsca, które stanowi azyl od codzienności. Mężczyźni natomiast, pomimo, iż mniej romantyczni, również chcą zaspokoić swoje pragnienie posiadania bliskiej osoby, w której odnajdą wsparcie w trudnych chwilach. Kiedy jednak okazuje się, że nagle pojawia się ktoś inny, który może „zaoferować” więcej niż dotychczasowy partner, niektórzy z nas, gotowi są całkowicie zmienić swój dotychczasowy styl postrzegania rzeczywistości.

Fakt, iż oczekujemy dziś więcej od świata oraz od siebie samych, dowiedziony jest poprzez wzrastającą liczbę rozwodów. Jest to zwłaszcza bolączka ostatniej dekady, jednak „trend” ten ponownie się stabilizuje, ponieważ maleje liczba samych małżeństw. Ludzie wolą przez długie lata pozostawać w związkach partnerskich niż wikłać się w umowy cywilno-prawne. To również świadczy o naszej większej potrzebie wygody i braku przesadnej zależności od drugiej osoby.