Najlepszy sprzęt do ćwiczeń w domu? Rowerek, orbitrek i wioślarz

Ludzie mają w domu mnóstwo sprzętu do ćwiczeń. Modne urządzenia z telezakupów M...go (w większości są bezużyteczne, wiecie?), wymyślne systemy, rozpiski, odżywki i inne takie. A czasem najprostsze rozwiązanie jest najlepsze.

Wzięliśmy na warsztat siłownie, kluby fitness i prywatne mieszkania. Co jest najczęściej oblegane, poza atlasami i wszelkiej maści sztangami? Rowerki stacjonarne, orbitreki i... wioślarze.

Siła prostoty

Po pierwsze:  to proste urządzenia, których obsługa nie sprawia problemów dłużej niż kilka sekund. Na rowerku stacjonarnym... po prostu się pedałuje, próbując pokonać możliwie duży dystans. Nawet najtańszy, marketowy egzemplarz może się okazać narzędziem do szlifowania niezłej formy. Bardziej zaawansowane modele pozwolą regulować prędkość, spalanie kalorii, zapamiętają ilość pokonanych kilometrów...

Te same zasady odnoszą się do orbitreków i wioślarzy. Te ostatnie są dość wymagające, ale dają na prawdę niesamowite efekty, które będę świetnym uzupełnieniem dla ćwiczeń na nogi.

Ćwiczysz kiedy chcesz. I w domu

To bez wątpienia największy atut i najlepsze rozwiązanie dla tych, którzy dopiero zaczynają ćwiczyć, a nie mają czasu, ochoty lub pieniędzy na karnety, by móc trenować na siłowni.

Ważne jest to, że mając w domu taki sprzęt ćwiczymy w każdej wolnej chwili, w której przyjdzie nam ochota.  Ogranicza nas tylko wyobraźnia i... siła własnych mięśni.

Ćwiczysz w czym chcesz

Trenujemy w domu, więc nikt na nas nie patrzy. Możemy to robić w starych dresach, jeansach, getrach dla biegaczy lub kusych spodenkach, których normalnie byśmy raczej nie pokazali. Idealne rozwiązanie dla tych, którzy nie lubią miejsc publicznych.

I jak chcesz

Choć dobrze jest ćwiczyć z głową i mieć dobrze rozpisany plan treningowy, to... nikt nie musi nas pilnować (poza nami samymi). Nikt też nie będzie krytykował (ale też nikt nie poprawi), gdy będziemy stawiać pierwsze, niezdarne kroki. Za to zyskamy sporo swobody.