Jak zwiekszyc swoją aktywność fizyczną ?

Od zawsze naszą podstawową aktywnością było chodzenie (bo kiedyś nie było przecież samochodów, tramwajów czy pociągów), krótkie sprinty (żeby coś upolować) i leżenie, kiedy po polowaniu i jedzeniu trzeba było nieco odpocząć. Człowiek był ciągle w ruchu, nawet w późniejszych latach, kiedy trzeba było dojść do studni po wodę, a później w pole, do pracy, do szkoły, a komunikacja nie była aż tak rozwinięta. Jak wygląda to teraz? W porównaniu do kilkudziesięciu lat wstecz, dość przerażająco. Naszą główną aktywnością jest… siedzenie. Siedzimy w biurze, w domu, w tramwaju, w samochodzie, siedzimy nawet na siłowni pomiędzy seriami! 

Taki tryb życia prowadzi do wielu problemów, chorób czy schorzeń. W czym to skutkuje? Na pewno we wzroście tkanki tłuszczowej – przecież zamiast spalać odkładamy. I uwierzcie, że godzina treningu na siłowni to zbyt mało, żeby dobrze zużyć całą nadmierną energię. Na co jeszcze się to przekłada? Na pewno na poziom cholesterolu, z czym coraz więcej osób ma problem. Dodajmy do tego słabsze użycie różnych mięśni (a nie tylko tych kilku, trenowanych na siłowni), co przekłada się ze słabszą reakcją na insulinę, a to prowadzi do nadwagi, otyłości, insulinooporności i cukrzycy typu 2. Mniejsza aktywność fizyczna wpływa również na gorszą pracę mózgu! Siedząc, nie dotleniamy do odpowiednio, za czym idzie jego spowolniona praca (do tego dochodzi również słabsze krążenie krwi, czyli gorszy transport krwi do mózgu).

Jak zwiększyć swoją aktywność? O to kilka porad na ten temat:

1. Wykorzystaj każdą okazję, by się przejść. Jeśli jesteś w pracy, pracujesz w domu lub jesteś na uczelni, skorzystaj z każdej przerwy by rozprostować nogi – nie spędzaj jej znowu na siedząco, przejdź się nawet do toalety lub po korytarzu.

2. Zamień samochód na tramwaj, rower lub własne nogi. Na pewno jesteś w stanie wykorzystać coś z tego. Jeśli nie! Postaw samochód nieco dalej i przejdź te 200, 300 metrów więcej. 

3. Kiedy musisz iść na zakupy, na pocztę lub w jakieś podobne miejsce – wybierz opcję przejścia się pieszo. To zawsze kilka kroków więcej i czas spędzony bardziej aktywnie. 

4. Zamiast robić cardio na siłowni, wyjdź na zewnątrz i skorzystaj z pogody. Skoro masz czas na cardio, możesz wykorzystać to i przejść się do parku wieczorem czy rano przed pracą.

5. Pamiętaj, że w każdym większym mieście dostępne są rowery miejskie, a pierwsze 20 minut masz za darmo. Jeśli nie masz swojego roweru, wykorzystaj to. Nie musisz od razu jechać na nim do pracy, jeśli nie masz ochoty, ale możesz pojechać na zakupy czy do parku lub na siłownię. Wymówka jaką jest brak roweru powinna odejść w niepamięć. 

6. Porozciągaj się rano – na youtube masz dużo porannych wersji rozciągania, a nawet krótką jogę, dzięki którym nie musisz sam niczego wymyślać.

7. Jeśli pojedziesz na wakacje, nie leż tylko na plaży, ale też pozwiedzaj. Zwłaszcza, że wtedy bywa ciężko z dostępem do siłowni. Jeśli lubisz plażować, poświęć na to pół dnia, a pozostały czas wykorzystaj w sposób aktywny.

Jak widać, masz dość dużo opcji, by zwiększyć swoją aktywność w ciągu dnia. Wcale nie musisz podjeżdżać tramwajem dwóch przystanków lub jechać 500 metrów do sklepu po zakupy. Za każdym razem zastanów się, czy możliwa jest inna, bardziej aktywna opcja. 

Autorka:

Sylwia Lelonek, właścicielka bloga livethenature.com