Jak radzić sobie z dietą na wakacjach?

Lato to okres w roku, na który czeka chyba najwięcej osób. Podobnie pewnie jest z zimą, u fanów sportów zimowych.  W tej chwili lato w pełni, a my cieszymy się piękną pogodą (standardowo przeplataną burzami). Sezon letni to również sezon na urlopy lub po prostu wolne od uczelni, co daje możliwości na wspaniałe, wakacyjne wyjazdy. Jak radzić sobie na takich wyjazdach z dietą? Jak nie wpaść w żadną z pułapek i nie mówię tu tylko o litrze lodów zjedzonych zaraz po pizzy (bo przecież nigdzie indziej takiej nie zjemy)? Podam Wam kilka rad, do których możecie się zastosować i nieco spokojniej wyjechać na wakacje. 

1. Wybieraj zdrowsze opcje

ZAWSZE jesteś w stanie wybrać coś zdrowszego, w zależności od tego czy eliminujesz coś z diety (np. cukier, gluten, nabiał). Praktycznie w każdym miejscu, gdzie można coś zjeść, możesz wybrać jakieś danie, które nie będzie zawierać (nie mówię o śladowych ilościach) tego, czego nie chciałbyś spożywać na co dzień. Zawsze znajdą się lody wegańskie, lody bez cukru lub mięso z grilla z warzywami, gdzie nie znajdziesz tego, co niekoniecznie powinno znaleźć się w Twojej diecie. Wiadome jest, że nie wyliczysz z tego kalorii i makroskładników, ale na pewno możesz uniknąć niezdrowych lub unikanych dodatków i nie czuć żadnych wyrzutów sumienia. 

2. Nie przesadzaj 

Wiadomo, że wakacje to czas większego luzu, odstresowania się i nie myślenia o diecie, ale niestety zawsze będzie jakieś „ale”. Warto pamiętać o tym, żeby nie przesadzać w drugą stronę. Nikt nie chce być więźniem diety, ale nie warto obciążać naszego organizmu dwoma tygodniami jedzenia ton cukru i innych śmieci, tylko po to, żeby dobrze się bawić. Pamiętaj, że wakacje i dobra zabawa nie oznacza zawsze totalnej rezygnacji z diety, siania chaosu w organizmie i robienia kilku kroków w tył, jeśli chodzi o efekty, jakie wcześniej osiągnąłeś. Nie popadaj w przesadę i szał jedzeniowy.

3. Nie ograniczaj się 

No i mamy drugą stronę medalu – czasami ograniczając się zbyt mocno, wpadamy potem w kompulsywne objadanie się i przesadzamy tak mocno, że możemy się pochorować. Do tego czujemy się źle i nie cieszymy się wakacjami tak, jakbyśmy mogli. Nie warto ani przesadzać ani nadmiernie ograniczać się, zwłaszcza, gdy możesz wybrać zdrowsze opcje i czuć się po tym dobrze. 

4. Wybieraj opcje z kuchnią 

Jeśli sam rezerwujesz sobie nocleg, możesz spróbować znaleźć opcję, gdzie w pokoju dostępny będzie aneks kuchenny. Dzięki temu chociaż część posiłków przygotujesz sobie na miejscu i będziesz dokładnie wiedział, co masz na swoim talerzu i ile mniej więcej zjadłeś. Dzięki temu zachowasz umiar i odpowiednią jakość swoich posiłków. 

5. Przygotuj suche przekąski przed wyjazdem

Pamiętaj, że masz jeszcze opcje suchych przekąsek, które wytrzymają jakiś czas na wyjeździe. Możesz zrobić sobie ciastka, batoniki owocowe, orzechy czy suszone owoce i spożywać je jako przekąski, zamiast kupować coś na mieście. Jest to nie tylko dobra opcja dietetyczna ale również oszczędność, zwłaszcza gdy jedziesz za granicę. 

            Jak widzisz, masz parę podpowiedzi jak poradzić sobie na wakacjach. Najważniejszy w tym wszystkim jest umiar i podejście z głową. Nie daj się zwariować i ciesz się wakacjami. 

 

Autorka:

Sylwia Lelonek, właścicielka bloga livethenature.com. Zawodowo i hobbystycznie zajmuje się dietetyką kliniczną i wszelkimi aspektami związanymi ze zdrowym stylem życia. Na co dzień studiuje Żywienie Człowieka i Dietetykę, a weekendy wypełnione ma szkoleniami i kursami. Wolny czas spędza zawsze aktywnie. Entuzjastka alternatywnych rozwiązań żywieniowych, na temat których czerpie wiedzę z książek oraz najnowszych wyników badań.