10 rad by poprawić jakość swojego snu (cz.1)

Sen to podstawa jakości życia i dobrego samopoczucia każdego dnia. Sen pozwala organizmowi się zregenerować oraz zapewnia, że wszystkie procesy metaboliczne zachodzą poprawnie (jak np. oczyszczanie i detoks organizmu i mózgu). Brak snu wiąże się oczywiście z wieloma schorzeniami na tle zdrowotnym – krótkotrwały niedobór snu to problemy z funkcjami poznawczymi, niższa zdolność skupienia się, zapamiętywania czy uczenia. Przewlekły niedobór snu to stany zapalne, tycie lub problemy ze zrzuceniem nadmiernych kilogramów, insulinooporność czy nawet problemy z sercem i układem krążenia. Jak zatem zadbać o odpowiedni sen? Czego unikać?

  1. Światło, a zwłaszcza niebieskie, ma zdecydowanie duży wpływ na jakość snu. Niebieskie światło jest emitowane przez słońce – czyli rano i w ciągu dnia, powodując, że nasz organizm jest obudzony i funkcjonuje odpowiednio. Naturalnie, światło słoneczne zmienia się w przeciągu całej doby – z czasem zmienia się na pomarańczowe, aż w końcu zastępuje je czarne niebo i księżyc. Dzięki takiemu przebiegowi zdarzeń, organizm produkuje odpowiednie hormon – rano kortyzol, antagonistę melatoniny, a wieczorem właśnie melatoninę. Światło niebieskie powoduje zaburzenie cyklu dobowego, bo nasz mózg myśli, że nadal świeci słońce. Zastosuj odpowiednie filtry w telefonie oraz w komputerze, blokujące światło niebieskie o odpowiedniej porze dnia, dzięki czemu nie zaburzysz tak mocno produkcji melatoniny, używając tych sprzętów wieczorem. Dobrze jest wyłączać na noc wszelkie źródła światła (nawet diody migające w telewizorze albo laptopie), bo nasza skóra posiada receptory światła i reaguje na każde jego źródło, co może zaburzać nasz sen.
  2. Hałas, nawet ten, którego zdajemy się nie słyszeć, może powodować stres i przyczyniać się do słabszej jakości naszego snu, a co za tym idzie, regeneracji. Stałe dźwięki (jak szum deszczu, morza, niegwałtownego ruchu w oddali) nie są aż tak irytujące, jak te nagłe, czyli pokrzykiwania, alarmy, karetki. To, że śpisz nie oznacza, że tego nie słyszysz. Jeśli nie jesteś w stanie sprawić, że Twój sypialnia będzie odpowiednio wyciszona, użyj zatyczek do uszu. W nich nie usłyszysz dźwięku w oddali, który mógłby Cię wybudzić, ale z pewnością usłyszysz swój budzik
  3. Wysoka temperatura w pokoju również będzie negatywnie wpływać na jakość Twojego snu. Wysokie temperatury powodują bezsenność, więc jeśli w sypialni jest zbyt ciepło, co spowoduje wzrost ciepłoty ciała, możesz mieć problem z zaśnięciem. Najlepiej jest wycyrklować temperaturę w ten sposób, żeby było „idealnie chłodno, ale wystarczająco ciepło pod kołdrą”. Dzięki temu Twój organizm wyreguluje swoją własną temperaturę i to spowoduje, że zaśniesz szybciej i będziesz spał głęboko.
  4. Alkohol nigdy nie jest sprzymierzeńcem – jak się okazuje również w przypadku snu (mimo tego, że może wydawać się inaczej). Wydaje się, że alkohol rozluźnia i pozwala zasnąć, jednak jest inaczej – jakość snu jest bardzo niska i niewystarczająca dla Twojego organizmu.
  5. Kofeina – to jest bardzo oczywiste. Nie będę opisywać dokładnego działania kofeiny, żeby naukowo wyjaśniać jak to działa. Mówiąc w skrócie, nawet jeśli nie czujesz, że kofeina na Ciebie wpływa (nie pobudza, nie powoduje braku możliwości zaśnięcia), przyczynia się do gorszej jakości snu. Najlepiej unikać kawy przed snem (tak do 6 godzin).

W tej części artykułu, przedstawiłam Wam, czego unikać. Już niedługo pojawi się kolejna część, w której zalecam co robić, by poprawić jakość swojego snu i czuć się wypoczętym.

Sylwia Lelonek, właścicielka bloga livethenature.com.